Pod namiotem – za i przeciw

Tutaj wrzucamy teksty publicystyczne.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2482
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Pod namiotem – za i przeciw

Postautor: Vampircia » 02 kwie 2016, 14:30

Pod namiotem – za i przeciw

Obrazek


Tematyka artykułu może wydać się nieco głupawa, ale już tłumaczę, skąd ten pomysł. Nastała wiosna, słoneczko świeci, robi się ciepło. Wraca sezon na podróże. Sama już dużo myślę, o kolejnych wakacjach i jakoś niedawno powróciły mi nostalgiczne myśli o tym, jak spędzałam wakacje kiedyś. Większość mojego dzieciństwa i życia nastoletniego w okresie wakacyjnym to wycieczki pod namiot. Biwakowałam w wielu miejscach i z namiotem wiążę wiele wspaniałych wspomnień. W pewnym momencie przestałam jeździć na kempingi i przerzuciłam się na bardziej wyszukaną formę zakwaterowania. Czasem zastanawiam się, jak by to było teraz pojechać pod namiot. Z jednej strony jest w tym coś kuszącego, a z drugiej wiem, że pewne niewygody mogłyby mi przeszkadzać. Dlatego postanowiłam stworzyć zestawienie plusów i minusów wakacji pod namiotem i się nim z wami podzielić. Oczywiście to, co ja uważam za plusy i minusy inne osoby mogą odbierać inaczej, ale w tym cały urok, że jest to jakiś temat do rozmowy.

Plusy:

1. Cena
Chyba nie trudno się domyślić, że wakacje pod namiotem wychodzą dużo taniej niż takie w apartamencie, czy hotelu. Jeśli nie mamy zbyt dużego budżetu, a bardzo zależy nam na podróżach, to bez wątpienia jest to jakieś rozwiązanie.

2. Aktywność fizyczna
Biwakowanie bardzo motywuje do większej aktywność fizycznej. Nie mamy telewizora, ani kanapy, na której moglibyśmy się uwalić. Wiadomo, że nie będziemy ciągle siedzieć w namiocie. Będziemy większość czasu spędzać na świeżym powietrzu, uprawiać sporty i podziwiać naturę.

3. Zaradność
Taka forma podróżowania na pewno uczy odrobiny zaradności. Musimy wiedzieć, jak rozbić namiot, jak radzić sobie z ograniczonym sprzętem i wygodami. Jak kreatywnie zrobić posiłek, dysponując jedynie butlą gazową i jednym garnkiem.

4. Atmosfera
To już kwestia czysto subiektywna. Wiadomo, że nie każdy musi lubić biwakowanie, ale dla osób, którym spanie pod namiotem nie przeszkadza, powinien odpowiadać bliski kontakt z naturą i ogólnie frajda z sytuacji, której na co dzień się nie doświadcza.

5. Rozrywki
Na dużych, porządnych kempingach są zapewnione rozrywki, typu darmowe dyskoteki, muzyka na żywo, a czasem nawet specjalne występy. Osobiście wspominam je bardzo dobrze.

6. Mobilność
Z namiotem jesteśmy bardziej mobilni i niezależni, a to ogromna zaleta, gdy mamy ochotę na wakacje objazdowe. Nie musimy się martwić, że nie znajdziemy wolnego pokoju. Możemy podróżować z miejsca na miejsce i zazwyczaj jakiś kemping się znajdzie. Jako ciekawostkę mogę podać fakt, że posiadanie namiotu uratowało nam kiedyś tyłek, gdy jechaliśmy do apartamentu i kilkaset kilometrów przed osiągnięciem celu nasz znajomy miał wypadek. Musieliśmy wtedy zostać na noc, a kemping był akurat nieopodal.

7. Czystość
Jak dbamy o swój namiot, to wiemy, że jest czysty i nikt nam tej czystości nie odbierze. Wbrew pozorom jest mniejsza szansa, że do namiotu dostaną nam się insekty i syf niż do pokoju. Jeśli namiot jest szczelny i zasuwamy go po każdym wyjściu, raczej nic do niego nie wlezie. Z pokojami bywa różnie.


Minusy

1. Toalety
Na zadbanych kempingach toalety są bardzo czyste, ale trzeba do nich kawałek chodzić. Podobnie z myciem garów. Niestety nie mamy wszystkiego pod ręką.

2. Gotowanie
Z jednej strony plusem jest większa kreatywność, a z drugiej na dłuższą metę może nam brakować normalnej kuchni.

3. Pogoda
Pod namiotem jesteśmy bardziej wystawieni na żywioły. Jak nam się trafi zła pogoda, to najlepszym rozwiązaniem jest spakowanie manatek i wymyślanie alternatywnej wycieczki. A jak przyjdzie huragan, to może być naprawdę nieciekawie. Sama doświadczyłam sztormowej pogody na kempingu. Dobrze umocowany namiot przetrwa wiele, ale jedno niedopatrzenie może kosztować nieprzespaną noc, a nawet straty materialne.

4. Komary i inne takie
Czasem trafi się miejsce, gdzie nie ma komarów, ale jeśli są, to niestety trudniej się przed nimi chronić niż w pokoju. Wiadomo, że nie będziemy siedzieć ciągle zamknięci w namiocie, więc czasem komary mogą nam się nieźle dać we znaki.

5. Brak prywatności
Z tym bywa różnie. Jak jest mało ludzi na kempingu, to można czuć się dość swobodnie, ale jak trafimy na spore obłożenie, to trzeba się liczyć z tym, że będzie nas codziennie oglądać wielu sąsiadów. A i ciszy nocnej trzeba się bardziej trzymać.

6. Bagaże
Jak jedziemy na kemping, potrzebujemy wziąć ze sobą więcej rzeczy. Sam namiot zajmuje trochę miejsca, a do tego przydałby się materac, śpiwór, krzesełka, garnki itp. No chyba, że idziemy na totalny survival, to wtedy możemy się obejść bez tego wszystkiego. Ja jednak wolę zachować trochę wygody. Dlatego bez dużego bagażnika wypasiony kemping odpada.


Niby zalety trochę przeważyły, ale w sumie to nie wiem, czy zdecydowałabym się na kemping po latach. Na kilka dni mogłoby być fajnie, ale dwa tygodnie bym chyba nie chciała.

Zdjęcie przedstawia mój ulubiony kemping z czasów nastoletnich: Bijela Uvala w Porecu (Chorwacja - Istria).
Obrazek

Awatar użytkownika
Miryoku
junior admin
Posty: 1187
Rejestracja: 18 mar 2010, 14:04
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Pod namiotem – za i przeciw

Postautor: Miryoku » 02 kwie 2016, 21:20

Fajny tekst. Ja pod namiotem byłam raz i choć wtedy było to dla mnie fajne (choć trochę uciążliwe ze względów prysznicowo-toaletowych), to teraz na pewno nie zdecydowałabym się taką formę wakacji. Choćby przez robactwo i wspomniany przez Ciebie brak prywatności. Ale przyznam, że niektóre punkty nawet mnie zachęciły do namiotów, bo masz rację, że taki wypoczynek fajnie zachęca do aktywności fizycznej.
Hyuu~!

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2482
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Pod namiotem – za i przeciw

Postautor: Vampircia » 02 kwie 2016, 22:16

Ale akurat robactwo to może być wszędzie. Nawet w czterogwiazdkowym apartamencie. W zeszłym roku mieliśmy trakt mrówek. A w sumie i tak były pożyteczne, bo zeżarły truchło wielkiego, latającego żuka, który ukrywał się pod szafkami. A moi rodzice mieli skorpiona w apartamencie. Dlatego mówię, w namiocie nawet łatwiej się przed tym ochronić, bo się go zasuwa.
Obrazek

Awatar użytkownika
Miryoku
junior admin
Posty: 1187
Rejestracja: 18 mar 2010, 14:04
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Pod namiotem – za i przeciw

Postautor: Miryoku » 02 kwie 2016, 22:24

Wiem, że mogą być, ale w namiocie jest mniejsza przestrzeń i trudniej przed takim gównem uciec :P A poza tym jak mi siostra opowiedziała, jak po tygodniu wakacji odkryli na namiocie (pod jakimś elementem, więc nie było tego widać w ogóle) stado pająków, to już w ogóle bym się bała.
Hyuu~!

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2482
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Pod namiotem – za i przeciw

Postautor: Vampircia » 03 kwie 2016, 12:17

W ogóle to się zastanawiam, jak teraz jest z internetem na kempingach. Czy jest wi-fi na tych lepszych. Bo jak ja jeździłam na kempingi, to wiadomo, że takie bajery jeszcze nie istniały. Ale teraz bezprzewodowy dostęp do internetu zrobił się tak powszechny, że w sumie mógłby być. A na dobrym kempingu można sobie wynająć przeciągnięcie kabla pod namiot i się podpinać do prądu, więc możliwe, że dałoby się normalnie z internetu korzystać.
Obrazek


Wróć do „Publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość