Strona 3 z 3

Re: Sountracki do waszych dzieł

: 29 gru 2018, 14:21
autor: Vampircia
Ostatnio ilekroć rozkminiam swoje opowiadanie, słyszę w głowie "Aleję gwiazd". To było fajne na początku, ale zaczyna się robić męczące. Jak się od tego uwolnić?

Re: Sountracki do waszych dzieł

: 29 gru 2018, 14:28
autor: RedHatMeg
Puść soundtrack do Strażników Galaktyki. Albo "Minor Earth, major sky".

Re: Sountracki do waszych dzieł

: 29 gru 2018, 14:36
autor: Vampircia
Wersja Closterkeller jest nawet spoko.

Re: Sountracki do waszych dzieł

: 29 gru 2018, 15:20
autor: RedHatMeg
Vampircia pisze:Wersja Closterkeller jest nawet spoko.

No, lepsza niż oryginał.

Re: Sountracki do waszych dzieł

: 05 lis 2019, 21:01
autor: Lisbeth77
Cudowny temat. Jeśli chodzi o mnie, ciężko pisze mi się w ciszy, ale w przeciwieństwie do takiego Stephena Kinga, nie mogłabym pisać do żadnych cięższych brzmień, choć takie na co dzień lubię. Do pisania uwielbiam muzykę albo trochę bardziej instrumentalną, np. Mogwai, albo zespoły, których na co dzień słucham trochę mniej, ale ich piosenki idealnie nadają się np. do AMV (serio, niektóre z nich aż się proszą o to, aby kojarzyć je tylko z serialami, że już o takich banałach jak "How to save a life" pasujący do każdego serialu o lekarzach nie wspomnę!). Do pisania uwielbiam Hurts, Linkin Park, Imagine Dragons (pisać fanfik ze świata Merlina i nie słuchać "Demons"?! Nie da się!), Lanę Del Rey, My Chemical Romance, a z takich zespołów, które na co dzień słucham, są to m.in. IAMX i Placebo.
Tak jak ktoś wcześniej też wspomniał, bardzo pomaga też słuchanie soundtracku z danej serii, choć też nie zawsze taki sountrack pasuje. Jednak przykładowo muzyka z Attack on titan jest na tyle klimatyczna i niesamowita, że bardzo pomaga wprowadzić człowieka w odpowiedni nastrój. A na mnie to działa bardzo dobrze i o wiele lepiej wtedy mi się pisze.