Kreacja postaci

Tutaj piszemy o wszystkim co z fanfikami związane, szukamy beta readerów, prosimy o porady, prezentujemy swoje przemyślenia.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2088
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Kreacja postaci

Postautor: RedHatMeg » 02 gru 2018, 21:58

No właśnie Snape to chyba taki bardziej dosadny przykład. No i jeszcze Kylo Ren.

Poza tym wszystkie Christiany Graye i ich poprzednicy.
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Dominiqa
amator
Posty: 14
Rejestracja: 28 gru 2018, 22:05

Re: Kreacja postaci

Postautor: Dominiqa » 29 gru 2018, 02:05

Mnie się wydaje, że przede wszystkim jest ważna motywacja danego bohatera. Snape był swego rodzaju postacią tragiczną. Jesteśmy w stanie wiele wybaczyć, jeżeli jesteśmy w stanie zrozumieć decyzje danego bohatera i zdecydować czy miał "prawo" postąpić w taki a nie w inny sposób. U Snape'a zaważyło bardzo wiele czynników, był podwójnym agentem ponad połowę swojego życia, wykorzystywany przez jedną jak i drugą stronę, kochał nieszczęśliwie, znęcano się nad nim w szkole, środowisko go nie akceptowało, bo był półkrwi (w dodatku w Ślizgonach), w ramach żartu napuszczono na niego wilkołaka, został zmuszony do zabicia (głównie przez swoją ofiarę) i zginął w straszny sposób "bo tak". Osoba z takim bagażem może uzyskać wiele sympatii i współczucia, a bardzo ciężko żałować kogoś kto jest całkowicie zły.

Przykład Archera jest nieco trudny do wyjaśnienia, bo ST to nie moja bajka. Niemniej sądzę, że fandom ma za złe tej postaci, że nie podjęła działań tylko dlatego, że to było wbrew zasadom. Nie ma znaczenia, że interwencja kosztowałaby go karierę. Ludzie widzą tylko to, świstek papieru stanął mu na drodze, by zrobić coś co większość ludzi uważa za słuszne. Dla nich nie jest to wytłumaczenie, że nie mógł, sądzą że był to jedynie punkt w regulaminie, który można było złamać. Ludzie lubią buntowników, tych którzy walczą w słusznej sprawie i gardzą tymi, co w takich przypadkach decydują się pozostać przy wyznaczonych dyrektywach.
Per aspera ad astra...

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2088
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Kreacja postaci

Postautor: RedHatMeg » 29 gru 2018, 08:17

Dominiqa pisze:Przykład Archera jest nieco trudny do wyjaśnienia, bo ST to nie moja bajka. Niemniej sądzę, że fandom ma za złe tej postaci, że nie podjęła działań tylko dlatego, że to było wbrew zasadom. Nie ma znaczenia, że interwencja kosztowałaby go karierę. Ludzie widzą tylko to, świstek papieru stanął mu na drodze, by zrobić coś co większość ludzi uważa za słuszne. Dla nich nie jest to wytłumaczenie, że nie mógł, sądzą że był to jedynie punkt w regulaminie, który można było złamać. Ludzie lubią buntowników, tych którzy walczą w słusznej sprawie i gardzą tymi, co w takich przypadkach decydują się pozostać przy wyznaczonych dyrektywach.

Ja tak tylko wspomnę, że Star Trek: Enterprise dzieje się w czasach, kiedy jeszcze nie było regulaminu Gwiezdnej Floty per se i słynnej Pierwszej Dyrektywy. W ogóle ten odcinek miał być niejako o tym, że przydałaby się Pierwsza Dyrektywa, która regulowałaby w jakich przypadkach można ingerować w postęp obcej cywilizacji, a w jakich nie.
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Dominiqa
amator
Posty: 14
Rejestracja: 28 gru 2018, 22:05

Re: Kreacja postaci

Postautor: Dominiqa » 29 gru 2018, 12:23

To ja się nie dziwię, że jest znienawidzony przez fandom. Tu już nie chodziło o wybór mniejszego zła a przyzwolenie na wyginięcie całego gatunku. Jego motywacja jest nie do zaakceptowania, bo to tak, jakby przyglądać się, jak lew na sawannie zabija człowieka, bo to przecież naturalna kolej rzeczy. W żaden sposób nie można usprawiedliwić jego działań (tak by przemówiło to do sumienia odbiorcy) i dlatego jest postrzegany w taki a nie w inny sposób.

Ludzie jako gatunek przejawiają empatię, jeśli potrafimy utożsamić się z bohaterem, albo chociaż zrozumieć przyczyny jego zachowania to jesteśmy w stanie wybaczyć mu bardzo wiele, nawet jeśli nie zgadzamy się z jego działaniami.
Per aspera ad astra...

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2088
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Kreacja postaci

Postautor: RedHatMeg » 29 gru 2018, 12:38

No właśnie ten odcinek ("Dear Doctor" BTW) jest jednym z tych, które mogłyby zostać przedstawiony lepiej. Bo Archer rzeczywiście na początku jest jak najbardziej za tym, aby to lekarstwo dać, ale jego lekarz pokładowy się z tym nie zgadza. I gdyby Archer się nie zgadzał do samego końca, może by coś z tego było. Im dłużej myślę o tym epizodzie, tym bardziej widzę, że można było zrobić tyle fajnych rzeczy, pójść tyloma ciekawymi drogami podczas samej dyskusji, ale niestety, dostaliśmy taki kontrowersyjny odcinek.
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/


Wróć do „Rozmowy o twórczości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość