Projekty i pomysły

Tutaj piszemy o wszystkim co z fanfikami związane, szukamy beta readerów, prosimy o porady, prezentujemy swoje przemyślenia.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Lisbeth77
debiutant
Posty: 71
Rejestracja: 04 lis 2019, 21:47

Re: Projekty i pomysły

Postautor: Lisbeth77 » 12 gru 2019, 12:02

RedHatMeg pisze:- Set jako polski zesłaniec na Syberię - pomysł jest generalnie taki, że doświadczy na niej nocy polarnej i z tego powodu będzie zdenerwowany (również Horus w postaci sokoła będzie mu towarzyszył)

O, ciekawi mnie polski wątek, więc tak:)

RedHatMeg pisze:Set podczas Rewolucji Francuskiej
Set jako Templariusz/krzyżowiec podczas krucjat

To by się też świetnie czytało.
“That’s the power of words: twenty-six letters can paint the whole universe.”
— Jay Kristoff, “Godsgrave

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2116
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Projekty i pomysły

Postautor: RedHatMeg » 30 sty 2020, 08:31

Teraz trudniej mi się skupić na "Klinice doktora Marcha", ale jakby co, to pracuję nad następującymi pomysłami:
- "szalony" bezdomny człowiek, który swego czasu był jedynym, który zdawał się rozumieć, że coś jest nie tak, ostrzegał innych, ale mu nie wierzyli
- robotyk, który przeżywa żałobę po robocie
- naukowiec, która odwiedziła alternatywną rzeczywistość (ten rozdział specjalnie zostawiam sobie na sam koniec)
- żołnierz, którego odurzono eliksirem miłości (myślałam czy by nie napisać tego na Walentynki, ale doszłam do wniosku, że temat byłby za mroczny i prawdę mówiąc nie wiem czy uda mi się to dobrze napisać)
- żołnierka, która widziała lovecraftowskiego potwora i powoli popada w obłęd (to był jeden z pomysłów na odcinek halloweenowy, ale też mi to się trudno pisało i w tym momencie jestem coraz bardziej przekonana, że lepiej odłożyć to na bliżej nieokreśloną przyszłość)
No, a poza tym jest jeszcze powieść. W ogóle po niedawnych próbach z Lovecraftem, doszłam do wniosku, że to jest dobre miejsce, żeby opowiedzieć historię Nancy.
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Lisbeth77
debiutant
Posty: 71
Rejestracja: 04 lis 2019, 21:47

Re: Projekty i pomysły

Postautor: Lisbeth77 » 30 sty 2020, 20:40

RedHatMeg pisze:- "szalony" bezdomny człowiek, który swego czasu był jedynym, który zdawał się rozumieć, że coś jest nie tak, ostrzegał innych, ale mu nie wierzyli

Hmm, nie wierzyli, ale w co? Aczkolwiek historia takiego "ignorowanego" wyrzutka na pewno wyjdzie Ci super.

RedHatMeg pisze:- robotyk, który przeżywa żałobę po robocie

To by mnie poruszyło bardzo;(

RedHatMeg pisze:- naukowiec, która odwiedziła alternatywną rzeczywistość (ten rozdział specjalnie zostawiam sobie na sam koniec)

Taak! Ciekawe, co by się tam działo i jak wyglądałby świat. I czy byłby tam nasz Memuś.

RedHatMeg pisze:- żołnierz, którego odurzono eliksirem miłości (myślałam czy by nie napisać tego na Walentynki, ale doszłam do wniosku, że temat byłby za mroczny i prawdę mówiąc nie wiem czy uda mi się to dobrze napisać)

Hmm, ciekawi mnie, czemu akurat żołnierz. Aby zakochał się we wrogu...? ;D

RedHatMeg pisze:- żołnierka, która widziała lovecraftowskiego potwora i powoli popada w obłęd (to był jeden z pomysłów na odcinek halloweenowy, ale też mi to się trudno pisało i w tym momencie jestem coraz bardziej przekonana, że lepiej odłożyć to na bliżej nieokreśloną przyszłość)

Taaak, to brzmi jak dobry plan. I ten odcinek powinnaś napisać jeszcze w lovecraftowym stylu, z pierwszoosobowym narratorem, którym jest bohaterka:D

RedHatMeg pisze:No, a poza tym jest jeszcze powieść. W ogóle po niedawnych próbach z Lovecraftem, doszłam do wniosku, że to jest dobre miejsce, żeby opowiedzieć historię Nancy.

Sparafrazuję mem z krzyczącymi ludźmi:
- Czego chcemy?
- Historii Nancy!
- Kiedy tego chcemy?
- Teraz!
Obecnie oglądam drugi sezon Moba Psycho i na nowo wkręciłam się w wątki z duchami i nawiedzeniami. Ciekawa jestem, jak dokładnie wyglądała jej historia i czy poznalibyśmy Annę.
Wszystkie pomysły brzmią super w teorii i pewnie w praktyce wyjdą Ci jeszcze lepiej! Dużo weny życzę:)
“That’s the power of words: twenty-six letters can paint the whole universe.”
— Jay Kristoff, “Godsgrave

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2116
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Projekty i pomysły

Postautor: RedHatMeg » 13 maja 2020, 19:36

An-Nah podniosła ostatnio ciekawą kwestię odnośnie tego, że postaci za bardzo ufają Memo i że nie ma budowania tego zaufania. Sama już trochę zauważyłam te problemy i miałam w plany bardziej topornych klientów dla doktora Marcha. Chciałam się dzisiaj podzielić kilkoma z nich.

Akurat tak się składa, że dwa są pośrednio związane z najnowszym rozdziałem:
- już o tym wspominałam w poprzednim poście w tym temacie - żołnierka, która doświadczyła lovecraftiańskiego horroru i powoli popada w obłęd. To miał być na początek rozdział halloweenowy, potem jeden z tych "zwykłych" rozdziałów, które pisałam z przerwami, licząc, że go w końcu skończę. Rozdział miał być z punktu widzenia Marcha i Nancy, ale tylko po to, aby oni - jako osoby z boku - byli świadkami tego powolnego popadania w obłęd, a sama żołnierka miała przez pierwsze kilka sesji utrzymywać, że nic jej nie jest, nie potrzebuje terapii itd. (w ogóle chciałam spróbować opowiedzieć historię, która rozciągałaby się na kilka wizyt, a nie działa w przeciągu jednego spotkania). W końcu jednak doszłam do wniosku, że nie powinnam brać się za tak mroczne tematy, za to wykorzystałam fragmenty tamtego opowiadania do "Kasandry". Samą żołnierkę uczynię bohaterką innego opowiadania, bo wydaje mi się, że jest w niej potencjał.
- wspomniana w poprzednim poście naukowiec, która odwiedziła alternatywną rzeczywistość, to doktor Maria Vatos, która już od jakiegoś czasu przewija się w co poniektórych opowiadaniach o Marchu. Planuję z niej zrobić toporną klientkę, która uważa, że a) nic jej nie jest i podporucznik Rogers przesadza, i b) jeśli już ma iść na terapię, to do Ziemianina (ma pewne uprzedzenia wobec Minerwian; trochę o tym było w "Dysocjacji temporalnej"), tak więc na początku nie chce dzielić się niczym z Marchem. Ten rozdział specjalnie zostawiam sobie na koniec, ponieważ opowieści o alternatywnych rzeczywistościach działają najlepiej, kiedy zna się bohaterów i świat przedstawiony.

No a tak poza tym, to planowałam takie rzeczy:
- w którymś momencie do Marcha zgłosiłby się Reed Desmond, czyli lokalny gościu od teorii spiskowych o kosmitach. Miał pójść, aby próbować "zdemaskować" Memorandusa. W sumie ten pomysł był taki niedopieczony, chociaż ma potencjał.
- w jednym z rozdziałów okazałoby się, że Indianka Kahente była przez całe stulecia uwięziona w innym wymiarze i wróciłaby do naszego. Ze zrozumiałych powodów byłaby skonfundowana, a że za jej czasów psychologia jeszcze się nie rozwijała, przeprowadzenie z nią sesji byłoby trudne.
- ostatnio pracuję nad rozdziałem o urodzinach Nancy i jej siostry, a że jest to dobry sposób na pokazanie jakichś starych znajomych obu sióstr, myślę o wprowadzeniu do historii kogoś, kto znał Nancy z jej poprzedniej pracy i kto byłby sceptyczny wobec Marcha albo uważał, że terapia jest dla osób słabych psychicznych. Mimo wszystko nie wiem, czy chcę wsadzać tyle angstu do rozdziału urodzinowego (zwłaszcza że jego tytuł sugeruje, że jest on po to, aby przedstawić Annę i jej męża).

W każdym razie pomysły są, a sugestie An okażą się pomocne, więc zobaczymy, co z tego będzie.
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/


Wróć do „Rozmowy o twórczości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość