Projekty i pomysły

Tutaj piszemy o wszystkim co z fanfikami związane, szukamy beta readerów, prosimy o porady, prezentujemy swoje przemyślenia.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2042
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Lokalizacja: Warszawa Rembertów
Kontaktowanie:

Postautor: RedHatMeg » 13 mar 2014, 13:59

Część trzecia wyliczeń Meg. Tym razem mamy wszystkie projekty opierające się na jednym pomyśle i nie wychodzące poza niego, a co za tym idzie - niezbyt dobrze przemyślane:
- przygody małego satyra
- Amazonka-intelektualistka, która ma w dupie bycie "silną" kobietą
- postapokaliptyczna Warszawa
- steampunkowa Warszawa
- śnieżne elfy
- coś w kosmosie
- przygody drzewnej nimfy
- przygody walkirii

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 500
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Postautor: Skorpion » 14 mar 2014, 18:10

Nie powinienem nabijać, ale mam to gdzieś:
- przygody małego satyra
<3

Nadal marzy mi się napisanie czegoś pod reality show, bo na rynku mało takich produktów. I dwa myślałem o opowiadaniu pod DB o Sayjanach, w różnych momentach ich historii.
Obrazek

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2482
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Vampircia » 24 mar 2014, 10:08

Miałam kiedyś pomysł na fika AU do DB, w którym Raditz przybywa na Ziemię wcześniej, gdy jeszcze Goku nie ma z nim żadnych szans, robi bubę i zabiera ze sobą Goku, który jest potem zmuszany by służyć Frezerowi. I ten pomysł czasami powraca, ale nie chcę się za niego zabierać, bo to byłoby zbyt hardcorowe.
Obrazek

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2042
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Lokalizacja: Warszawa Rembertów
Kontaktowanie:

Postautor: RedHatMeg » 08 kwie 2014, 13:05

Od dawna chodzi mi po głowie pomysł na matriarchalne społeczeństwo, w którym generalnie kobiety zajmują się dyplomacją, ekonomią itd., a mężczyźni wojaczką i pracą fizyczną. Role społeczne tak wyglądają, bo owe społeczeństwo wychodzi z założenia, że mężczyźni są tak głupi, brutalni i skupieni na sile, że nie nadają się do niczego innego. Nie wiem tylko, jak takie społeczeństwo mogłoby się utrzymać w razie buntu.

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2482
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Vampircia » 08 kwie 2014, 15:16

Dodaj tym kobietom jakąś specjalną moc, której nie mają mężczyźni.
Obrazek

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 709
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Postautor: Zwierz Hienisty » 08 kwie 2014, 16:29

Czyjego buntu? Jak facetów, to otwórz babom drzwi do wojaczki i tyle. Wojskowe wyższe stopnie i tak dalej. Do tego trochę jakiejś antymęskiej broni, nie wiemy, na jakim poziomie zaawansowania to twoje społeczeństwo ma być.
Ale ścisły podział nie działałby, wojskami musi ktoś dowodzić - na pewno nie jakaś wypielęgnowana babeczka. Wojsko winno być takim miejscem, gdzie inteligentni faceci mają szansę na wyższe stanowiska, a co bardziej wojownicze baby na dopasowaną do nich pracę. Nie naruszałoby to schematu, bo wyższe szczeble wojskowe wymagałyby i babskiej inteligencji, i męskiej siły i agresji.
Ostatnio zmieniony 08 kwie 2014, 16:36 przez Zwierz Hienisty, łącznie zmieniany 1 raz.
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2042
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Lokalizacja: Warszawa Rembertów
Kontaktowanie:

Postautor: RedHatMeg » 08 kwie 2014, 16:34

Zwierz Hienisty pisze:Czyjego buntu? Jak facetów, to otwórz babom drzwi do wojaczki i tyle. Wojskowe wyższe stopnie i tak dalej.

Też miałam taki pomysł. No i całe zaplecze prawa i obyczaju. A jaką antymęską broń masz na myśli?

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 709
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Postautor: Zwierz Hienisty » 08 kwie 2014, 16:38

Ych, zedytowaliśmy w tym samym czasie, co odpisałaś. Spójrz w poprzedni post po więcej.

Nie wiemy jakiej! Jak mamy wiedzieć, skoro nie podałaś niczego na temat poziomu zaawansowania technologicznego? -.- poradzimy ci jakieś gazy bojowe do wyłącznej dyspozycji bab, albo jakieś radary na chromosomy czy inne śmieszne pseudonaukowe bzdety, a oni z kamiennymi toporkami na wojnę jadą na wielbłądach, myśląc że to czołgi...
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2042
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Lokalizacja: Warszawa Rembertów
Kontaktowanie:

Postautor: RedHatMeg » 08 kwie 2014, 16:43

Nie wiemy jakiej! Jak mamy wiedzieć, skoro nie podałaś niczego na temat poziomu zaawansowania technologicznego?

Rzecz w tym, że sama nie wiem :mrgreen: . Ale za pomoc dziękuję. Może pewnego dnia to napiszę.

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2042
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Lokalizacja: Warszawa Rembertów
Kontaktowanie:

Postautor: RedHatMeg » 13 maja 2014, 14:11

Sorry za post pod postem, ale...

Oto nadchodzi część czwarta wyliczeń Meg!

Tym razem biorę na warsztat pomysł, który zaczął się tak dokładnie od pewnej wiedźmy, a skończył na całym pomyśle na świat przedstawiony. Wymyśliłam sobie całe baśniowe królestwo, w którym jest kilka różnych wysp, a każda ma swojego władcę. Wszystko miało być napisane z przymrużeniem oka, tak trochę jak Świat Dysku, ale ze szczególnym naciskiem na motywy z baśni. Tak więc zaczynamy:
1. Wiedźma Wilhelmina miała być moim Villain Protagonist, zwłaszcza, że ten motyw ma mało przedstawicieli płci żeńskiej. Zasadniczo fabuła wyglądała tak: pewien książę zwyciężył przeciwnika i zdobył już serce królewny, a teraz oboje szykują bal z okazji urodzin swojej córki. Ku wielkiemu przerażeniu księcia królewna zaprosiła na bal również starą i złośliwą czarownicę Wilhelminę. Książę - wiedząc, że wiedźma zechce rzucić na ich dziecko klątwę - dokłada wszelkich starań, aby Wilhelmina nie dotarła na bal, m. in. wynajmuje łowcę czarownic.
2. Zła Królowa Irmina - właściwie od kiedy w kinach pojawiły się dwa filmy o Królewnie Śnieżce, zamarzyłam sobie wersję tej historii z punktu widzenia Złej Królowej. Potem to wyewoluowało i stworzyłam Królową Irminę, która miała by wiele cech Złej Królowej, ale z kilkoma elementami pozytywnymi jak: próżność wynikająca z kompleksów, które wykształciły się w dzieciństwie; zdolność manipulowania królami, którzy chcą Irminę wykiwać; dbanie o poddanych itd. Nie wiedziałam jednak co zrobić z pasierbicą Irminy.
3. Książę Hiro szukający wraz ze służącym Akim sposobu na zdjęcie klątwy - Hiro i Aki to w ogóle oddzielna historia, o której nie chce mi się tutaj opowiadać, ale to, co wymyśliłam na ich ostateczną przygodę zostało zainspirowane pewnym fikiem do Frozen i wygląda tak: książę Hiro po nieudanej próbie zdobycia władzy, zostaje wygnany i przeklęty (nie doprecyzowałam uroku, ale miało być to coś, co by powoli niszczyło Hiro od środka), a klątwę zdejmie tylko wtedy, kiedy znajdzie największy skarb. Hiro wie, że to nie jest żaden skarb materialny, tylko coś w rodzaju jakiejś abstrakcyjnej idei, więc zaczyna podróżować po księstwach swoich braci i kuzynów, z których każdy odpowiada jakiemuś archetypowi księcia - Księciu Mądremu, Księciu Wojownikowi etc. W między czasie przeżywałby różne przygody wraz ze swoim lojalnym służącym Akim, który ma zadatki na naukowca. A jednym z książąt, którego odwiedziliby Hiro i Aki to...
4. Książę Klemens, zwany Klementynką. Książę Klemens w ogóle był zainspirowany Księciem Balonowym z generbenderowych odcinków Pory na przygodę. Po prostu oglądając je, pomyślałam sobie o takim odwróceniu klasycznych ról i charakterystyk księżniczki i rycerza w lśniącej zbroi. Tak więc teraz Klemens miał być męską wersją baśniowej księżniczki (zwłaszcza tych disneyowskich) i być często ratowany przez rycerkę Walentynę (zwaną również Walentynem). Wymyśliłam im obojgu całą charakterystykę, ojczyma, który zachowywałby się jak zła macocha i chciał osadzić na tronie swojego syna, podobnego do Gastona z Pięknej i Bestii, a także wiele innych szczegółów.

Cóż może kiedyś zrobię coś z tego. Na razie potrzebuję weny, aby cokolwiek z tego zrobić.

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 500
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Postautor: Skorpion » 31 maja 2014, 20:04

Dwa pomysły na horrory, które marzy mi się zrealizować. Jeśli nie w formie pisemnej to rysunkowej:

- Pewien chłopak odwiedza ojca, którego dawno nie widział. Okazuje się, że jego staruszek znalazł się w posiadaniu planu konstrukcji pewnego urządzenia, które sprawia, że człowiekowi śnią się koszmary.

- Grupka studentów lub maturzystów wyjeżdża na kamping w góry. W pobliżu ich obozowiska znajduje się mała wioska licząca sobie 26 mieszkańców. Bohaterowie postanawiają odwiedzić wioskę. Jednak tam okazuje się, że wszyscy mieszkańcy zniknęli poza jednym.
Obrazek

Awatar użytkownika
kociara81
moderator
Posty: 358
Rejestracja: 17 lut 2012, 22:32
Lokalizacja: Carrotus
Kontaktowanie:

Postautor: kociara81 » 01 cze 2014, 12:02

Oddam tu na jakiś czas pomysł, który wedle mnie jest na razie dla mnie za trudny, bo potrzebny będzie wtedy mega research (głównie w stronę FMP i OMF 2097).

Otóż po poznaniu nowego uniwersum co mi się spodobał (Full Metal Panic), wymyśliłam jak połączyć to z swoim najukochańszym (Jazz Jackrabbit), aby mogło to w miarę współgrać.

Otóż mam pomysł na crossover Jazz Jackrabbit x One Must Fall 2097 x Full Metal Panic.

Lista logicznych wytłumaczeń i faktów jakie można wykorzystać by te uniwersa mogły ze sobą działać:

- motyw mechów: W OMF 2097 istnieje kanoniczny crossover między JJ1 a tym tytułem. Mechy dla postaci z JJ2 i jednej co miała przyjść wraz z JJ3D można samemu pomyśleć i dobrać. W samym FMP mechy też mają ważną rolę.

- motyw terrorysty: Organizacja bohaterów w FMP walczy z terrorystami, niebezpiecznymi organizacjami rządowymi i dużymi gangami narkotykowymi. W Jazzuniwersum przecież jest duża organizacja terrorystyczna. Przecież organizacja jaką Devan kieruje nazywa się Żółwi Terroryści. W OMF 2097 też jest podobno ciekawa tajna wroga organizacja.

- OMF 2097 jest dobrym uniwersum spoiwem między tymi dwoma (FMP, JJ).

Problem tego cossovera:

- Reakcja uniwersum FMP na uniwersa gdzie podróż po kosmosie i występowanie kosmitów jest codziennością (OMF 2097, JJ)

Moje problemy:

- Wymyślić do tego crossovera ciekawą fabułę i jak dane postacie będą reagowały na siebie.

- Za dużo fanfików na głowie by rozpoczynać kolejny.

Awatar użytkownika
Komatsu117
pisarz
Posty: 115
Rejestracja: 08 lut 2014, 17:32
Lokalizacja: Kraków(Giebułtów)
Kontaktowanie:

Postautor: Komatsu117 » 02 cze 2014, 12:40

Miałam kiedyś pomysł na fika AU do DB, w którym Raditz przybywa na Ziemię wcześniej, gdy jeszcze Goku nie ma z nim żadnych szans, robi bubę i zabiera ze sobą Goku, który jest potem zmuszany by służyć Frezerowi.

Vampi, mogłabym spróbować go napisać?

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2482
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Vampircia » 02 cze 2014, 14:09

A proszę bardzo, częstuj się.
Obrazek

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 500
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Postautor: Skorpion » 11 sie 2014, 18:24

Mam dwa pomysły na horror/thriller. Póki co mają bardzo dużo dziur fabularnych, ale coś się pomyśli, połata i powinno jako tako być.

Tytuł: "Moja klasa" / "Kaitlin" / "Zemsta dziewczyn z klubu nielubianych"
Jest sobie szkoła średnia, a w niej "piękna księżniczka" imieniem Kaitlin, która jest wyjątkowo nieprzyjemna dla czterech dziewczyn, które z jakiegoś powodu jej nie podrasowały. Dziewczyny zakładają klub "nielubianych" i poprzysięgają zemstę na Kaitlin. Mija 15 lat. Kaitlin zaprasza całą swoją klasę na spotkanie w posiadłości jej męża. Tej samej nocy Kaitilin ginie. Została zabita, czy był to wypadek? Szybko okazuje się, że szkolna gwiazda miała bardzo wielu wrogów poza klubem nielubianych. Wkrótce zaczynają umierać kolejne osoby.

Tytuł: Czarownice z Jerusalem
Pomysł pojawił się po obejrzeniu Another i chęci lekkiego wzorowania się na postaciach z serii. Zaraz po wyjściu ze szpitala Yumi poznaje niejaką Marthę Carrier, która twierdzi, że jest wiedźmą skazaną za czary w 1962. Wyznacza ona Yumi na swoją następczynię w walce z "Wielmożnymi Salem". Ogólnie miało to być coś w stylu magicial girl w "trochę" cięższej atmosferze.


Ogólnie chciałem przedstawić to bardziej krejzolsko - retrospekcje, różne punkty widzenia, wybiegi w dal, a może coś w stylu "When they cry".
Obrazek


Wróć do „Rozmowy o twórczości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość