[Potop] Kończ… waść!…

Tutaj wrzucamy fanfiki do innych dzieł literackich lub pół-literackich (jak komiksy).

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 180
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

[Potop] Kończ… waść!…

Postautor: Preity » 29 lip 2017, 08:25

Z dedykacją dla całego forum, za podsunięcie tego szalonego pomysłu. I z podziękowaniem dla Mir, za ogarnięcie brakujących przecinków :)

tytuł: "Kończ… waść!…"
fandom: Potop
opis: Kmicic, Wołodyjowski i pewne słynne zdanie w nowym kontekście.
ostrzeżenia: autorce ostatecznie odbiło, więc każdy czyta na własną odpowiedzialność
znajomość fandomu: wskazana w minimalnym stopniu
status: skończony


Świat wokół pana Michała zdawał się wirować i falować i gdyby nie silne ramiona Kmicica trzymające małego rycerza, dawno by już boleśnie zderzył się z ziemią.
Sytuacje podobne do obecnej w życiu pana Michała zdarzały się nieczęsto, ale zazwyczaj, w przeciwieństwie do chwili obecnej, wiedział, co doprowadziło go do podobnego stanu. Próbę przypomnienia sobie, jak do tego wszystkiego doszło, skutecznie utrudniały działania Kmicica, który delikatnie, aczkolwiek stanowczo, pchnął małego rycerza na posłanie, a jego niecierpliwe ręce zajęły się gorączkowym pozbywaniem odzieży pana Michała i skrupulatnym badaniem cal po calu jego ciała.
Nim pan Michał zdołał w jakikolwiek sposób oprzeć się tym działaniom, niebezpiecznie już wirujący świat zatrząsł się w posadach. Zdało się mu, że niebiosa się otwierają i w powstałej wyrwie widać chóry niebieskie śpiewające chwałę Najwyższemu. Ręce Kmicica w końcu odnalazły to, czego poszukiwały.
Mały rycerz gwałtownie i ze świstem wciągnął powietrze i przez zaciśnięte zęby zdołał wydusić:
– Kończ… waść!…

Kiemlicz i jego synowie zaglądali przez ramię Kmicicowi, z ciekawością przyglądając się, jak ów zrywa z Wołodyjowskiego ubranie, szukając ran.
– Wyżyje? – zapytał Kosma. Kmicić, skupiony na udzieleniu pomocy rannemu, dopiero teraz zdał się zauważyć kompanów.
– Wyżyje – warknął – o ile patałachy nie będziecie stać jak kołki i przyniesiecie czystą wodę i opatrunki. Migiem!
Без крючка жизнь не та!!!

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2007
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Lokalizacja: Warszawa Rembertów
Kontaktowanie:

Re: [Potop] Kończ… waść!…

Postautor: RedHatMeg » 29 lip 2017, 08:30

Ten plot twist jest świetny.

W ogóle wyszło nieźle.

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 698
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Re: [Potop] Kończ… waść!…

Postautor: Zwierz Hienisty » 29 lip 2017, 19:05

Obawiam się, że literatura niniejszym dotarła do kresu swej historii i niczego doskonalszego już nikt nie stworzy.
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

DuralT
uczeń
Posty: 31
Rejestracja: 06 mar 2016, 12:59

Re: [Potop] Kończ… waść!…

Postautor: DuralT » 03 wrz 2017, 11:53

Zalogowałem się specjalnie, po długim czasie nieobecności, jedynie po to by napisać ten krótki komentarz:

Świetne! Rozbawiło mnie do łez tym plot twistem.

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2472
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: [Potop] Kończ… waść!…

Postautor: Vampircia » 05 paź 2017, 12:53

Grunt to dobry pomysł i zaskakująca puenta. Wtedy długość nie ma znaczenia:D
Obrazek


Wróć do „Książki/Komiksy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość