[SHINee] Smak Dymu

Tutaj wrzucamy fanfiki o aktorach, muzykach, innych artystach i znanych ludziach w ogóle.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Fangirl
amator
Posty: 11
Rejestracja: 07 sty 2012, 14:35

[SHINee] Smak Dymu

Postautor: Fangirl » 08 sty 2012, 00:43

To był błąd. nie wracajmy do tego.
Ostatnio zmieniony 19 wrz 2015, 01:10 przez Fangirl, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Vampircia » 08 sty 2012, 14:27

Nie znam fandomu, ale przeczytałam z ciekawości. Lubię takie dekadenckie klimaty, treści o narkotykach, używkach oraz angst. Mogłabym się czepiać, że tekst mało ambitny, ale w sumie musi być? Opowiada o dwóch dekadentach, którzy zachowują się dość przekonująco jak na artystów nadużywających środków wyskokowych. Normalny trzeźwy człowiek raczej by się tak nie zachowywał, ale tu ich pseudogórnolotne teksty nawet pasują. A teraz błędy.
-Nie uważasz, że za dużo już wypiłeś? – Spytał, niby to z troską. Kibum z determinacją godną pochwały przyciągnął szklankę mocniej, kręcąc głową.

Powinna być spacja po pierwszym myślniku, a "spytał" małą literą.
wypił ciurkiem kolejną porcję whiskey.

Wypił duszkiem.
gdyż w trakcie odlewania się pomyślał, co by było

To nie jest język literackich. W niektórych momentach mogę zrozumieć używanie kolokwializmów, bo jakby opisujesz myśli bohatera, ale tutaj to nie pasuje.
Potem szybko chwycił powietrze w pieść

Literówka.
i że centrum = zagrożenie.

Lepiej by wyglądało "centrum równa się zagrożenie".
- Key, kurwa, powiedz mi że to nie Ty.

"Ty" małą literą. Widzę, że nagminnie piszesz zaimki wielką literą, a to błąd. Pamiętaj, że to nie list.
- Debilu, martwię się o ciebie. – Wyznał mu nagle

Tu akurat zaimek jest dobrze, ale nie powinno być kropki, a "wyznał" powinno być małą literą.
okoliczności poprawiły się o 200%

W tekście literackim należy unikać zapisywania liczb cyfrą.

Ale ogólnie nie było tych błędów jakoś strasznie dużo. Na koniec jeszcze jedna uwaga, gdyż przypominam o tym wszystkim.
Fick

Nie ma takiego słowa. Po angielsku piszemy "fic", wersja spolszczona powinna być "fik".
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
ShizukaAmaya
amator
Posty: 12
Rejestracja: 27 sty 2015, 20:05
Lokalizacja: Nowhere Land
Kontaktowanie:

Postautor: ShizukaAmaya » 27 sty 2015, 21:09

Hm, jestem nowa na forum, ale serce zatańczyło mi w piersi na widok słowa "SHINee" w tytule posta. Nie jestem pewna czy ktoś moją wypowiedź w ogóle zauważy, ale wychodzę z założenia, że jak już czytam to powinnam komentować ;3 błędy zostały już wytknięte, także mnie nie pozostało nic innego, jak napisać coś o fabule. Hm... pomijając fakt, że widok takiego Kibuma przed oczami łamie mi serce *tak bardzo fanka fluffów* ...z początku pomyślałam, że przecież nasza diva się tak nie zachowuje, to nie ten wiecznie onieśmielający otoczenie Key, którego znam. Ale po chwili doszłam do wniosku, że jest w Twoim tekście jakiś pierwiastek prawdziwego Bummiego. Ta kruchość, którą próbuje ukryć za wyszukanymi strojami i fryzurami. Hm... szczerze mówiąc, na wzmiankę o Jonghyunie, który twierdzi, że nie zostanie rozpoznany, przypomniało mi się jak faktycznie był w Japonii, i do głowy przyszła mu podobna myśl, a chwilę potem został otoczony wianuszkiem fanek, od którego ciężko się było uwolnić :') ale to taka mała dygresja ;-; Okej... końcówka była taka słodka i pluszowa ^.^ + podoba mi się tytuł. Cały tekst szybko i przyjemnie się czytało. Albo po prostu ja za bardzo kocham Jongkey ;-;
(Przpraszam za ten nieskładny bełkot)


Wróć do „Znani ludzie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości